Urlop i kilkudniowa nieobecność na blogu.

Witajcie Dziewczyny! 
Pisałam wam już pewnie ze sto razy, że wybieram się na urlop. No i w końcu doczekałam tego szczęśliwego dnia :)  Właśnie piszę do was z Paryża, po całym dniu zwiedzania. Było naprawdę bardzo, bardzo gorąco, niesamowity tłok, a później wspaniały ciepły, letni deszcz. To już mój drugi raz w tym mieście zakochanych, ale przyznam się szczerze, że spodziewałam się czegoś lepszego :)  To tylko moje osobiste odczucia , bo może wy macie inne zdanie, ale ja zdecydowanie wolę Brukselę :)
Dziś nocka w hotelu, a jutro wyjazd do Niemiec. Naprawdę tęsknię już za wami moje kochane blogerki i ciężko mi, że nie mogłam nic zrecenzować dla was, ale niestety 
w związku z tym, że ciężko mi teraz napisać cokolwiek, przez kilka dni nie będę obecna na blogu, ale obiecuję, że wrócę do was, gdy tylko dojadę do domu w Polsce :)  Poza tym, zostało już tylko kilka dni do ogłoszenia zwycięzcy mojego rozdania. Naprawdę już nie mogę się doczekać, tak ciekawi mnie kto to będzie :) Mam nadzieję, że poczta polska mnie nie zawiedzie i wszystko dojdzie na czas.
Pozdrowienia z Paryża. Buziaczki
PS: Post pisany 27/07/2013 o godz.22.35.
© Land of Vanity

This site uses cookies from Google to deliver its services - Click here for information.

Professional Blog Designs by pipdig