Empty Project August 2013/Moje zużycia w sierpniu.

Hej Dziewczyny!

W końcu i mi się udało zużyć kilka kosmetyków do końca. Na początku było ciężko, ale już idzie mi coraz lepiej. Wszystkie te produkty do których nie mogłam się zmusić by zacząć ponownie używać oddałam i powoli w mojej łazience robi się porządek :) Uważam, że jak na mnie- osobę, której wszystko się szybko nudzi i ciągle by chciała testować nowe kosmetyki, a najlepiej już dziś, teraz, to zużyłam naprawdę dużo. Same się przekonajcie :)






SZAMPONY



Phytorelax Plus33 Szampon Oczyszczający/Kojąco łagodzący- bardzo polubiłam ten szampon mimo iż zapach mi nie odpowiadał i z wydajnością też nie było za dobrze. Uwielbiam go za to, że niweluje łupież i włosy w końcu przestały mi się przetłuszczać i wypadać. Naprawdę rozwiązał wiele moich problemów i mam zamiar kupić go ponownie. Jeśli chcecie więcej zapraszam na pełną recenzje, którą znajdziecie tutaj .

Pantene Protect and Smooth Coloured Hair Shampoo i Head & Shoulders Shampoo- dwie miniaturki szamponów, które pewnie świetnie znacie. Za wiele o nich nie mogę powiedzieć, bo taki maluszek starczył mi tylko na trzy użycia. Przydały się na urlopie ;)

MYCIE I DEMAKIJAŻ




Nspa Jojoba and White Musk Shower Mousse- zwyczajna pianka do mycia z niezbyt zachwycającym składem. Nigdy nie byłam do końca pewna czy dobrze zmywa ze mnie wszystkie zanieczyszczenia. Raczej nigdy więcej nie kupię. Pełna recenzja tutaj .

Sanctuary Spa 2 Day Moisture Shower Oil- świetny olejek pod prysznic i chociaż nie za bardzo radzi sobie z nawilżeniem to świetnie pachnie, ma super wygodne opakowanie i używanie go zawsze sprawia mi przyjemność. Na pewno jeszcze nie raz zagości w mojej łazience. ( Full recenzja )

Nivea Odżywczy Balsam pod prysznic- tego produktu też nie muszę przedstawiać. Ma tak samo wiele wielbicielek jak i przeciwniczek. Ja jestem jak najbardziej za, chociaż muszę przyznać, że skończył się bardzo szybko... Może kiedyś jeszcze się na niego skuszę, ale ten typowy zapach kremu Nivea jednak szybko się nudzi. Jeżeli jesteście ciekawe mojej opinii zapraszam tutaj .




I Love... Mango & Papaya Shower exfoliating shower smoothie- super żel, o naprawdę przepięknym zapachu. Dobrze myje, pozostawia naszą skórę gładką i miękką. I chociaż drobinki ścierające są za drobne jak dla mnie- wielbicielki mocnych zdzieraków, to bardzo lubię ten produkt i mam zamiar kupić go jeszcze raz, ale już inny zapach. ( Full recenzja ).

The Body Shop Nutriganics Foaming Facial Foam- pianka do mycia twarzy, o której ostatnio Wam wspominałam. Świetnie myję, nie szczypie w oczy, posiada wspaniały skład. Jeszcze kiedyś po nią sięgnę. Dla tych, które jeszcze o niej nie czytały, wystarczy kliknąć tutaj .

B. Pure Micellar Water- woda micelarna, która już od dawna gości w mojej łazience. Fajnie usuwa makijaż, jest delikatna, nie zapycha i nie podrażnia mojej cery. Polecam! ( Full recenzja ).

KREMY




Oeparol Krem kondycjonująco-nawilżający- bardzo mocno nawilżający krem. Niestety ja używałam go tylko do rąk, ponieważ kompletnie nie nadawał się do mojej tłustej cery. Zapychał i pogarszał jej stan i to pewnie przez tą nieszczęsną parafinę :/ Po więcej informacji odsyłam tutaj .


MAKE-UP




Tusze do rzęs Maybelline: Smoky Eyes i Rocket- od dawna kupuję tusze marki Maybelline, bo należą do moich ulubionych. Jestem posiadaczką naturalnie długich rzęs, dlatego nie wymagam zbyt wiele od mascary. Te naprawdę bardzo lubiłam. Porównanie obu znajdziecie tutaj .

Estee Lauder Double Wear Foundation - tego podkładu pewnie nie muszę Wam przedstawiać. Jest to jeden z moich ulubionych podkładów i praktycznie zawsze mam go w swojej kosmetyczce (w tym miesiącu zdradziłam go z Lancome). Nie będę się za wiele rozpisywać, bo opinie są podzielone. Jeśli jesteście ciekawe co ja o nim sądzę, odsyłam Was tu .

I to by było na tyle w sierpniu. Praktycznie każdy produkt, który zdenkowałam starałam się najpierw Wam go zrecenzować. A jak tam Wasze denko dziewczynki?

Pozdrawiam!



35 komentarzy

  1. spore denko, chciałabym natrafić kiedyś na ten żel I love.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie calkiem sporo tego :) ja mam tak jak ty- szybko sie nudze i przechodze dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę wypróbować ten Love... Mango & Papaya shower smoothie, bardzo podobają mi się ich opakowania, takie proste ale zrazem bardzo eleganckie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne mają te produkty. Muszę spróbować innych zapachów ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam tusze Maybelline :) Kusi mnie ten żel mango i papaja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tusz jest moim ulubieńcem :)

    Ciekawe zużycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Zawsze staram się szukać kosmetyków trudno dostępnych ;)

      Usuń
  6. gratuluję denka, w moim również pojawi sie Balsam pod prysznic nivea ale w mini wersji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nawet nie wiesz jak ciężko mi to przyszło. Ale tylko początek był trudny, później to nawet zaczęło sprawiać mi frajdę ;)

      Usuń
  7. Bardzo fajne denko, ja jestem ciekawa czy mi się kiedyś uda ogarnąć takiego posta :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja też czekałam długi czas zanim coś uzbierałam ;) Dasz radę Kochana ;)

      Usuń
  8. Mimo zapachu ten prysznicowy balsam nivei jest moim faworytem :)taki ze mnie leniuch poprostu, cenie sobie wygodne, czasem aż za bardzo.
    a tusze Maybelline są najlepsze z tych drogeryjnych, i nie ma tu dyskusji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja! Dlatego nie narzekam na ten balsam jest dla mnie fajnym rozwiązaniem, bo jestem leniuchem ;)

      Usuń
  9. trochę tego zużyłaś, nic nie miałam ale chciałbym wypróbować ten żel I love..

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten balsam pod prysznic mnie kusi..

    OdpowiedzUsuń
  11. Spore Empty :))
    ten mango & papaya musiał być MEGA :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie miałam jeszcze tego żelu z Nivei,póki co uwielbiam moje Dove ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie próbowałam, ale już widziałam na blogach ;)

      Usuń
  13. Zaciekawił mnie też z I love... widziałam kilka razy w Tesco kosmetyki tej firmy i chyba się skuszę skoro dobry :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakość tych kosmetyków nie jest super, ale jak dla mnie zapach jest fajny i opakowanie wygodne. Zwłaszcza, że cena nie jest wysoka :)

      Usuń
  14. Bardzo fajne, pokaźne denko :) Ja też zmuszam się do zużywania, bo już tonę w kosmetykach, wszystko pootwierane, używane na zmianę i bałagan w 'łaźni' jak nic ;) Teraz systematycznie wykańczam po kolei dany produkt i idzie mi coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam. Teraz już robi się czyściej i zużywanie idzie mi coraz lepiej ;)

      Usuń
  15. duże to denko, jestem ciekawa jak u mnie sprawidziłby się ten podkład , a ten szampon w środku ma ciekawe opakowanie - jak nie szampon ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie podkład jest świetny! Ale tak jak pisałam, ma też wiele przeciwniczek. Musisz sama spróbować Kochana ;)

      Usuń
  16. duzo fajnych rzeczy:) uwielbiam zapachy tych produktow I love, piekne są:) ten szampon widzialam w Tk Maxx, zastanawialam sie czy brać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go widziałam tylko na stronie internetowej. Mam zamiar jeszcze kiedyś sięgnąć po ten szampon ;)

      Usuń
  17. spore denko :) estee lauder bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam ochotę ostatnio na ten balsam z nivea bo jestem ciekawa jak działa
    tusz collosal uwielbiałam

    OdpowiedzUsuń
  19. gratuluję zużyć :)
    też lubię ten tusz rocket od Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  20. no kochana, dużo masz tych zużyć :D

    OdpowiedzUsuń

Zanim skomentujesz, przeczytaj. Jeśli chcesz zostawić link, poprzedź go sensownym komentarzem. Staram się odwiedzać każdą osobę, która zostawia na moim blogu ślad po sobie. Hejterom, chamstwu i czepianiu się mówię nie i tego typu teksty będą usuwane. Dziękuję za Twój komentarz i doceniam każdy wkład w życie bloga! Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna i pamiętaj, że to właśnie dzięki Tobie tu jestem ♥♥

INSTAGRAM

Land of Vanity. Theme by STS.