Neutrogena T/Gel Anti Dandruff/ Szampon przeciwłupieżowy



Hej!

Nie wiem jak wy, ale ja od dawien, dawna borykam się z problemem ciągle przetłuszczających się włosów. Próbowałam już chyba wszystkiego, ale niestety po kilku godzinach od umycia, moja głowa znowu nieładnie się świeci. Co miesiąc nowy szampon, ale jeszcze nie trafiłam na taki, który by został w mojej łazience na dłużej. Sprawdziłam kilka recenzji i skusiłam się na Neutrogena T/Gel. Zapraszam na post.




NOWOŚCI !

Halo, halo!

Dzisiaj chciałabym Wam się pochwalić nowościami w mojej łazience. Przyznam szczerze, że na razie nie będą mi potrzebne, ale oczywiście nie mogłam się oprzeć :) Jednak niedługo wybieram się do Polski i może właśnie na tę podróż zabiorę je wszystkie ze sobą :) Zobaczymy. Jeśli znacie coś i miałyście okazję testować, dajcie koniecznie znać, bardzo jestem ciekawa waszej opinii.






1. SAI-SEI Vital Minerals Gift Set

 Zestaw trzech Japońskich kosmetyków, które zakupiłam z myślą o urlopie w Polsce. W tym przezroczystym opakowaniu znajdziemy: Mineral Refresh Bath & Shower Gel- czyli po prostu żel do kąpieli, Mineral Invigorate Body Scrub- peeling do ciała i Mineral Deep Moisture Body Cream- balsam do ciała. Takie malutkie opakowania wspaniale sprawdzą się w podróży i nie zajmą wiele miesjca w kosmetyczce, która i tak jest zawsze wypełniona po brzegi ;)

2. Organique Creamy Whip African Ebony

O miłości do Organique, chyba nie muszę wam wspominać. Tym razem zdecydowałam się na piankę do mycia ciała. Producent wspomina, że jest to kosmetyk bardzo delikatny dla skóry, oprócz jedwabistego efektu myjącego, silnie nawilży skórę ( zawartość gliceryny organicznej w tym kosmetyku powyżej 30%), a jego zapach pozostanie na skórze przez godziny. Oleje zapachowe odprężą lub pobudzą zmysły w zależności od rodzaju. Dla uzyskania oczekiwanego efektu należy nanieść odrobinę na gąbkę lub rozetrzeć bezpośrednio na skórze. Najlepiej aplikować gąbką naturalną.

3. Dr. Brandt Pores No More Cleanser

Wygładzający skórę żel do mycia twarzy z dobroczynnymi wyciągami roślinnymi i kwasem salicylowym.

  • wspomaga rozpuszczanie sebum i drobnych zanieczyszczeń
  • zwęża pory
  • nie wysusza skóry
  • zapewnia uczucie doskonale czystej cery

4. REN Clean Skincare Kit for Combination Skin

Kolejny zestaw trzech kosmetyków kupiony z myślą o urlopie. W jego skład wchodzą: żel do mycia twarzy, krem normalizujący na dzień i detoksykująca maseczka. Jestem bardzo ciekawa jak się spiszą na mojej skórze. Producent wspomina, że jest to zestaw przeznaczony do cery mieszanej i tłustej, czyli takiej jaką ja posiadam. Nigdy jeszcze nie miałam kosmetyków tej marki, ale widziałam wiele pochlebnych komentarzy, dlatego się skusiłam i postanowiłam wypróbować :)

5. Bielenda Professional DNS Roller do kosmetycznej mezoterapii mikroigłowej

Rolkę tą poleciła mi kosmetyczka do stosowania antycellulitowo. Wiele się naczytałam i kobietki piszą, że to ponoć najlepszy i najszybszy sposób. Jestem jak zwykle troszkę sceptycznie nastawiona, ale zobaczymy co z tego będzie. Na pewno dam wam znać ;)


Na razie to na tyle, choć zanim wam napisałam tego posta to już do mojej kosmetyczki znowu wpadło kilka nowych produktów, ale wspomnę o nich innym razem ;) Od tygodnia znowu staram się zużywać wszystko co mam w łazience, bo już dawno mam wszystkiego o wiele za dużo i niedługo braknie mi miejsca. Do tej pory idzie mi świetnie i mam nadzieję, że wytrwam w swoim postanowieniu do wyczerpania zapasów ;) A może któraś z was miała produkt, który znajduje się na mojej liście i już jest w stanie powiedzieć mi coś o ich działaniu? Zapraszam.




Zakupy w Polsce. Co polecacie?

Witam!

Za kila dni w końcu w raz z całą moją rodzinką wybieramy się do Polski na chrzciny mojego małego maluszka. Już się nie mogę doczekać i z niecierpliwością czekam na dzień wyjazdu. Bardzo stęskniłam się za moimi rodzicami i polskim jedzeniem :)

Nawilżamy, smarujemy i wiceramy czyli Organique olejek arganowy.


Hej!

Dziś przygotowałam dla was recenzję oleju arganowego od Organique. Jak większość z Was uwielbiam tą markę i jej produkty. Jako, że mieszkam za granicą, bardzo ciężko dostać tutaj cokolwiek z tej firmy, a nawet jeśli w końcu znajdzie się ktoś kto posiada kilka kosmetyków, to życzy sobie za nie mnóstwo pieniędzy. Tym razem postanowiłam jednak nie żałować sobie, ponieważ będąc w ciąży moje ciało potrzebowało porządnego nawilżenia. Jesteście ciekawe jak oceniam właściwości tego olejku? Zapraszam.


La Roche-Posay Rosaliac Micellar Make-up Removal Gel

Dzień dobry!

Witam ponownie. Dziś przychodzę do was z produktem marki La Roche-Posay, którą bardzo lubię i uważam, że ma naprawdę świetne kosmetyki. Dlatego też bez wahania zdecydowałam się kupić ich żel micelarny do usuwania makijażu. I chociaż produkt przeznaczony jest do skóry wrażliwej, a ja jestem posiadaczką cery tłustej, to sięgnęłam po niego ze względu na to, że w ciąży moja skóra stała się troszkę bardziej skłonna do zaczerwienień i potrzebowałam czegoś bardziej delikatnego. A jakie są moje wrażenia po kilku miesiącach użytkowania? 





Bardzo podoba mi się opakowanie, ponieważ pewnie już wiecie, że uwielbiam takie rozwiązania jak pompki, które są wygodne i znacznie ułatwiają użytkowanie produktu. Tutaj mamy też opcję Open i Stop, dzięki czemu blokujemy produkt po każdym użyciu i nie musimy się obawiać, że coś rozlejemy lub zmarnujemy.  Plastikowa buteleczka ma niebieski kolor, ale jest on tak jaśniutki, że spokojnie możemy zobaczyć całą zawartość, która znajduje się w środku. Jest bardzo ładnie i estetycznie wykonana, z krótkim, ale konkretnymi opisem produktu, oraz sposobu użycia i składu. Jej pojemność to 200 ml. Całkiem sporo. 








Konsystencja oczywiście jest żelowa o przezroczystym kolorze. Produkt bardzo łatwo się rozprowadza, dzięki czemu nie musimy nakładać wielkich ilości na twarz, wystarczy tylko mały kleks. Wydajność jest mocną stroną tego żelu. Zapach bardzo ciężko mi opisać. Nie jestem do końca pewna czy mi się podoba czy nie. Na pewno nie jest bardzo intensywny, perfumowany. Tylko taki bardzo delikatny, lekko wyczuwalny. 






Na koniec opowiem o tym co sądze na temat tego produktu. Niestety stwierdzam, że jestem raczej na nie. Chociaż muszę przyznać, że znalazłam kilka plusów. Oczywiście żel jest bardzo delikatny i śmiem twierdzić, że na pewno nie podrażni nawet najwrażliwszej cery. Fajne jest też to, że nie ściąga skóry po użyciu, a wręcz przeciwnie, pozostawia ją nawilżoną i gładką. Na pewno też mnie nie zapchał i nie spowodował wysypu przykrych niespodzianek. Dodatkowo tak jak pisałam wcześniej jest bardzo wydajny i wygodny w użyciu. I tu pewnie zastanawiacie się: Dlaczego w takim razie ta baba jest niezadowolona? Już odpowiadam. Pomimo tych wszystkich plusów ma jeden i to znaczny minus: nie usuwa makijażu. Zawsze muszę użyć jeszcze innego produktu żeby dokładnie pozbyć się wszystkich zanieczyszczeń i podkładu. A już na pewno nie radzi sobie z tuszem czy kredką do oczu. Marze się i wygląda okropnie. Dodatkowo po wszystkim pozostawia to straszne uczucie lepkości, którego ja nie cierpię i aż przyprawia mnie o ciarki. Możliwe, że żel nie sprawdził się u mnie, ponieważ nie jest przeznaczony do mojego typu cery. Nie mam pojęcia, ale szybko przestałam go używać i zastanawiam się czy kiedykolwiek jeszcze będę miała ochotę sięgnąć po niego. Raczej oddam komuś w prezencie. Bezsensu jest dla mnie używać produktu, po którym muszę użyć innego by dokończył zadanie. Nigdy więcej już nie sięgnę po ten żel, ponieważ na rynku jest wiele równie delikatnych wód micelarnych, które są znacznie tańsze i doskonale radzą sobie nawet z mocnym makijażem.




Może wy dziewczynki miałyście ten produkt i wasze wrażenia różnią się od moich? Bardzo jestem ciekawa. Pozdrawiam





Skład: aqua/water, butylene glycol, glycerin, poloxamer 184, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, disodium cocoamphodiacetate, triethanolamine, hydroksypropyl guar, dihydrocholeth-30, sodium citrate, disodium edta, sodium chloride, ascorbyl glucoside, caffeine, simethicone, citric acid, biosaccharide gum-1, phenoxyethanol, methylparaben, ethylparaben, propylparaben, butylparaben, isobutylparaben 



Cena: 45 zł za 200 ml


Ocena: 5/10  


© Land of Vanity

This site uses cookies from Google to deliver its services - Click here for information.

Professional Blog Designs by pipdig