Najlepsza nowość w 2020 roku? Recenzja taniego balsamu myjącego The Inkey List Oat Cleansing Balm.


Pisałam Wam, że jeszcze kiedyś tu wrócę z recenzją produktów Tʜᴇ Iɴᴋᴇʏ Lɪsᴛ? Obecnie jest to jedna z moich ulubionych marek kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Lubię ją za minimalistyczne, fajne opakowania, podejście do klienta, zachowanie niskich cen przy jednoczesnym zastosowaniu ciekawych oraz skutecznych składników aktywnych. Pod moim dachem znajdziecie całą rodzinkę kosmetyków od Tʜᴇ Iɴᴋᴇʏ Lɪsᴛ i każdy się u mnie sprawdził. Jeszcze ani razu nie żałowałam, że zainwestowałam w ich produkty i mam nadzieję iż się to nigdy nie zmieni. Dziś przychodzę do Was z recenzją jednego z najnowszych kosmetyków  marki czyli Oᴀᴛ Cʟᴇᴀɴsɪɴɢ Bᴀʟᴍ (£9.99). Jest to balsam myjący oraz maseczka w jednym. Zapraszam!

Wyżej chwaliłam opakowania Tʜᴇ Iɴᴋᴇʏ Lɪsᴛ i w tym przypadku dostajemy kartonik przy którym chciałabym się na chwilę zatrzymać. Obecnie macie możliwość rozerwania go, a we wnętrzu znajdziecie porady, odpowiedzi na nurtujące pytania lub przykłady z czym można łączyć zakupiony przez nas produkt by osiągnąć lepsze efekty. Oczywiście nie wspominając już o takich informacjach jak skład, przykładowa rutyna pielęgnacyjna, jak i kiedy stosować dany kosmetyk, dla jakiej cery jest przeznaczony oraz co zawiera. Według mnie to naprawdę super pomysł i wielki krok do przodu jeśli chodzi o nudne, nikomu niepotrzebne kartoniki, które prócz listy INCI oraz masy obietnic nie zawierają niczego ciekawego. Ponarzekać jednak mogę na zgrabną, miękką tubkę, która niestety posiada według mnie nieco zbyt mały otwór, utrudniający wydobycie balsamu (150 ml). Jest on gęsty i bardzo treściwy, niczym maść dlatego przydałaby się tu nieco większa dziurka, choć też nie myślcie, że muszę stawać na opakowaniu by wydobyć coś z jego wnętrza. Poza tym produkt szybko rozpuszcza się pod wpływem ciepła dłoni i dzięki temu nie miałam żadnego problemu z rozprowadzeniem go na twarzy. Zapach? Na pewno bardzo delikatny, naturalny, ledwo wyczuwalny. W składzie  balsamu znajdziecie 3% oleju z ziaren owsa, który wygładza oraz pomaga w utrzymaniu nawilżenia skóry i redukowaniu zaskórników, ale także 1% proszku owsianego redukującego zaczerwienienia oraz podrażnienia cery. 



Producent zaleca stosować Oᴀᴛ Cʟᴇᴀɴsɪɴɢ Bᴀʟᴍ rano i/lub wieczorem oraz jako maseczkę pozostawiając na 10 minut. U mnie jest on stałym bywalcem przy usuwaniu makijażu, zanieczyszczeń, filtra czy serum po całym dniu ich noszenia na twarzy. Na opakowaniu jest informacja, że wymaga aplikacji na mokrą skórę i faktycznie tak znacznie lepiej się u mnie spisuje. Stosuję do tego zwykłą wodę termalną lub po prostu ochlapuję cerę wodą, wmasowuję balsam, a następne usuwam go mięciutką ściereczką. Produkt dosłownie w kilka sekund rozpuszcza wszelkie zanieczyszczenia, makijaż oraz nadmiar sebum! Pozostawia po sobie gładką oraz miękką skórę, ale też od czasu do czasu lekką mgłę na oczach. Dlaczego zdarzało się to tylko sporadycznie i co miało na to wpływ? Naprawdę nie wiem :)



Czy polecam stosować balsam jako maseczkę? Oczywiście! Zwłaszcza gdy szukacie uspokojenia, ukojenia i nawilżenia cery. Nie są to jakieś długotrwałe, robiące wrażenie efekty, ale jako posiadaczka mocno przetłuszczającej się skóry zdecydowanie posiadam zbyt dużo produktów mocno oczyszczających i wysuszających więc tego typu kosmetyk w mojej kosmetyczce to coś czego zdecydowanie potrzebowałam. 


Źródło
Jeden z najlepszych kosmetyków do usuwania makijażu oraz mycia twarzy jaki miałam! Tak właśnie podsumuję recenzję Oᴀᴛ Cʟᴇᴀɴsɪɴɢ Bᴀʟᴍ od Tʜᴇ Iɴᴋᴇʏ Lɪsᴛ. Skuteczny, delikatny, tani oraz posiadający fajne, pomysłowe opakowanie. Zdecydowanie polecam każdemu mimo iż producent zaleca go głównie cerze normalnej oraz wrażliwej. Ja na przykład bardzo nie lubię się z olejkiem ze słodkich migdałów, a tutaj mimo iż jest na pierwszym miejscu  w składzie wcale nie robi mi krzywdy. Kolejny raz muszę napisać, że gdybym nie była uzależniona od testowania nowych kosmetyków to ten produkt na pewno zagościłby w mojej łazience na bardzo długo. Polecam raz jeszcze!


Skład: Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Cetearyl Alcohol, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Avena Sativa (Oat) Kernel Oil, Candelilla Cera (Cire de candelilla), Silica, Sorbitan Stearate, Tribehenin, PEG-60 Almond Glycerides, Avena Sativa (Oat) Kernel Flour, Aqua (Water/Eau), Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, Lecithin, 1,2-Hexanediol, Ascorbyl Palmitate, Tocopherol, Biosaccharide Gum-4, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil.

© Land of Vanity

This site uses cookies from Google to deliver its services - Click here for information.

Professional Blog Designs by pipdig